Pisałem o tym wszystkim wiele razy i - na tyle, na ile rzecz jest w ogóle do ogarnięcia w potężnym chaosie mojego bloga głównego - spróbuję podać odnośniki przynajmniej do główniejszych tekstów. Rzecz wciąż wydaje się jednak aktualna, spróbuję zwięźle zebrać to razem do kupy. W punktach.
2014-04-22 20:32 0
Jak nie pozwalają (chwilowo..?) strzelać "wrogom ludu" w potylicę nad więziennym kiblem - no to przynajmniej wnuczęta - Fejginięta powyżywają się "dobrym słowem".
2013-11-12 08:26 0
Stojąc onegdaj w kolejce po kebab w Warce zapuściłem żurawia w zeszyt, który pilnie studiowała dziewczynka przede mną. Powtarzała japońskie słówka zapisane hiraganą. Zaproponowałem w związku z tym Lepszej Połowie, żeby poszukała chętnych do nauki arabskiego!
2013-11-11 08:14 0
Szerokie stosowanie pracy przymusowej jest nieomylnym sygnałem... braku rąk do pracy..!
2013-10-29 07:25 0
Kultura wymaga przestrzegania pewnych "koniecznych fikcji". No chociażby takich, jak "wolność woli" (bez której niemożliwa byłaby odpowiedzialność karna - o czym już kiedyś pisałem). Czy "powszechna znajomość prawa".
2013-10-28 08:20 0
Pośpimy sobie dłużej - zapewne, jak co roku gadała jakaś słodka idiotka czy inny pacan na ekranie tv. Nie wiem, nie oglądałem, ale zwykle tak jest...
2013-10-27 07:00 0
Już "profesor" (samozwańczy...) Cyryl Parkinson całe wieki temu opisywał, czym różni się proces zatwierdzania budżetu budowy elektrowni atomowej, od budżetu budowy wiaty na rowery. W przypadku wiaty decydenci wchodzą w każdy najdrobniejszy szczegół. W przypadku elektrowni atomowej "przyklepują" tylko ogólną sumę wartości kontraktu. No bo niby jakie mają inne wyjście..?
2013-10-25 17:15 0
Oczywistą oczywistością jest, że państwo to zło. Nawet nie da się stwierdzić, że jest to "mniejsze zło" - bo niby jak i do czego to porównać..? "Stanu bezpaństwowego" na większą skalę nigdzie nie było od tysiącleci. A właściwie, to nigdy i nigdzie nie było tak, żeby człowiek jakiejś władzy nie podlegał...
2013-10-22 09:12 0
Gdzieś około roku 2005 czy 2006, kiedy dopiero rozpatrywaliśmy konieczność zakupu własnej ziemi (w perspektywie spodziewanego, rychłego "zakonienia" tekińcami, po które miałem dopiero pojechać...) powiedziałem naszemu przyjacielowi, Sebastianowi Karaśkiewiczowi, że na tym interesie nie mogę stracić.
2013-10-21 15:24 0
Jeszcze całkiem niedawno hasło "koń achł-tekiński" na polskojęzycznej Wikipedii było mocno uproszczonym streszczeniem tego samego hasła z Wikipedii anglojęzycznej. Daleko mu było do precyzji czy choćby prawdy, ale olewałem to, jako "siłę wyższą"...
2013-10-20 16:52 0
W czasie, gdy Lepsza Połowa oglądała na TVP Historia jakiś przedwojenny film muzyczny (nawet nie wiedziałem, że takowe wtedy u nas kręcili..?), zmęczyłem wczoraj wieczorem Henninga Mankella "Chińczyka":
2013-10-20 06:35 0
Po raz kolejny przegrałem poranną walkę o ciepłą wodę i prysznic musiałem wziąć zimny. Wygląda na to, że mamy problem... I taki właśnie problem, to jest dopiero wyzwanie..!
2013-10-17 08:27 1
Pierwszy raz robiłem wino nie w szkle, a w kanistrze z tworzywa sztucznego. Lepsza Połowa twierdzi, że czuć je plastikiem. Ja tam niczego takiego nie czuję.
2013-10-14 08:34 0
Oczywiście, że nigdy wcześniej nie żyło się ludziom tak łatwo jak obecnie. Dzięki temu stać ich na głupotę, demokrację, socjalizm, feminizm, prawa człowieka i całą resztę podobnych bzdur...
2013-10-05 16:42 2
Kończę właśnie czytać (na ile inne zajęcia pozwalają, o czym na końcu...) drugi tom trylogii "Millennium" Stiega Larssona. Zgodni jesteśmy z Lepszą Połową, że o ile tom pierwszy był fajny, to kontynuacja robi się z rozdziału na rozdział coraz mniej strawna...
2013-10-04 08:30 1
Apogeum “cywilizacji białego człowieka” wypadło dokładnie 100 lat temu - w roku 1913. Od tamtej pory, mimo zauważalnego przyrostu materialnego dobrobytu, trwa ciągła degrengolada.
2013-10-03 07:21 0
Jak wszystkim dobrze wiadomo, trakt prowadzący do Piekła jest szeroki, wygodny i nader poręcznie dla naszego lenistwa - prowadzi łagodnie, ale pewnie w dół.
2013-10-02 08:52 0
Oczywiście, że wczorajszy post był śmiertelnie serio. Ani mi w głowie było żartować..! Rozumiem, żeście sobie to Państwo tak wyinterpretowali, ponieważ tak wyglądało to lepiej ze względu na Wasze dobre samopoczucie..?
2013-10-01 09:02 3
Z czego NIE wynika, że kocham np. państwo! Kocham zwierzęta. A mimo to uważam, że NIKT nie powinien mieć prawa wtranżalać się pomiędzy właściciela a jego zwierzę (tak samo jak pomiędzy rodzica a jego dziecko...).
2013-09-30 08:52 2
Co jakiś czas naszym małym, końskim światkiem wstrząsają kolejne “afery” - rzeczywiście lub tylko domniemanie źle traktowanych (zagłodzonych, chorych, itp.) koni. Takie jak ta niedawna, bardzo głośna, z Posadowa. I jak - bardzo cicha, bo tylko dzięki forum Re-Volta.pl można się było o niej dowiedzieć - podobna, choć na o wiele mniejszą skalę, w Strzeszynie (lubuskie).
2013-09-29 07:14 0
Mówiłem już, że każde z naszych tegorocznych źrebiąt wyróżnia się jedną, charakterystyczną cechą? Ostowarek prostolinijnością, Madeszir uporem, a Mijanek - inteligencją. Czego właśnie miałem dowód.
2013-09-28 07:53 2
Opis pewnej niemożności
To, że brak mi szerekokątnego obiektywu to jedno. Ale i bez tego - sfotografowanie wschodu słońca nad Boską Wolą wciąż pozostaje zadaniem, którego nie umiem wykonać.
2013-09-27 07:29 1
Mamy dziś pierwszy słoneczny poranek od bardzo dawna. Oczywiście nie mogłem się powstrzymać, żeby nie pobiec z aparatem i nie popstrykać (bez sensu, jak zaraz powie Lepsza Połowa).
2013-09-24 08:48 4
Domowa gruszkówka ma istotną przewagę nad domową śliwowicą: nie wysusza na wiór i nie daje niepożądanych skutków ubocznych następnego dnia. Tak trzymać!
2013-09-23 08:45 0
Całkiem niespodziewanie przewiozłem wczoraj popołudniu konia. Na szczęście - niedaleko. Na szczęście, bo wyszły przy okazji takie usterki naszej przyczepy, których się nie spodziewałem.
2013-09-22 08:27 0
1 2